Rozmowa po latach

– Cześć
– no cześć!
– jak tam u Ciebie?
– u mnie? Jak to w życiu bywa raz na górze, raz na dole, ale ciągle prosto
– a los?
– jak zwykle płata figle, jednak już nie wystawiam ręce do niego prosząc o cud,
teraz zakładam mu Nelsona i rozbijam mu dziób. Raz jest spokój, potem znowu zaczyna, potem znowu obrywa i tak w kółko, ale patrzę mu prosto w oczy i się śmieję, bo nie jestem tam gdzie wiaterek zawieje.
– Haha, a jak kasa? Jak finansowo stoisz?
– Z kasą? W prawej kieszeni mam 3,50, na koncie xxxx złotych, to jeszcze nie to, ale pracuję nad tym
– haa, cały Ty, a kobiety?
– z kobietami? Ahhhh towarzyszu mój, jesteś samochodem?
– nie
– to poczekaj, skoczę tylko do lodówki… /2016

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: